Hej!
Na razie proszę tu nie wchodzić :)
Processed with VSCOcam with f2 preset

Pielęgnacja paznokci zimą

Idzie zima! Najwyższy czas żeby przygotować się na chłodne wiatry i uciążliwe brodzenie w śniegu. Najtrudniej znoszą zimę nasze dłonie, a konkretnie paznokcie, dlatego to im poświęcimy dzisiejszy wpis. Co zrobić, żeby utrzymać je w nienagannej formie pomimo śnieżyc i pluch na dworze/na polu? (ta druga wersja jest memu sercu bliższa, sory. Rzeszów ♥) Jeśli tak jak ja, chcecie wyglądać olśniewająco w te święta, zapoznajcie się z poniższymi trickami pielęgnacyjnymi:

1. Szklany pilnik do paznokci z SEPHORA

Po raz pierwszy zetknęłam się z tym “wynalazkiem” dzięki amerykańskim blogerkom z No More Dirty Looks, potem usłyszałam o nim od paru znajomych. Otóż, Moje Drogie Panie (i Panowie?), ten przedmiot jest naprawdę wart swojej ceny. Moje paznokcie, gdyby tylko mogły, świętowałyby teraz karnawał z okazji niełamania się, nierozdwajania i generalnego niekruszenia. Wiem, że dostępny jest również w innych sklepach, takich jak np ROSSMAN. Prawdopodobnie kolejny kupię sobie właśnie tam, żeby przetestować ewentualną różnicę :)

2. Olejek pielęgnacyjny do paznokci i skórek firmy Gewohl

Moje odkrycie, sama nie wiem czego, chyba życia! Ten olejek działa wprost rewelacyjnie, już po tygodniu używania stan moich paznokci poprawił się BARDZO BARDZO i nie wstydzę się już podawać nikomu notatek ani kawy. Polecam każdemu kto, tak jak ja, doprowadził swoje paznokcie do stanu nieszczęsnego zużycia chociażby praniem, zmywaniem albo graniem na gitarze bez piórka (nieładnie, nieładnie).

3. Krem-koncentrat do rąk firmy TOŁPA

Pomimo tego iż do firmy TOŁPA jestem bardzo pozytywnie nastawiona, to do zakupu tego kremu nie doszłoby pewnie gdyby nie moja ukochana mama. Dlaczego? Odpychają mnie wszelkie dopiski typu “koncentrat”, w momencie gdy poszukuję czegoś na jesień/zimę. A tutaj miałam do czynienia z bardzo miłym rozczarowaniem :) Okazało się bowiem, że krem-koncentrat nie tylko cudownie nawilża skórę rąk i paznokcie, ale równocześnie nie pozostawia uczucia ciężkości (tak częstego w przypadku kosmetyków ochronnych). Także ogromny plusik dla tego kosmetyku, tak między nami, już przymierzam się do zakupienia kolejnego…

4. Ciepłe rękawiczki :)

Rzecz niby taka oczywista, a jednak o niej zapominamy. WARTO nosić rękawiczki i na tym zakończę, bo cóż tu więcej dodawać? Skoro to najprawdziwsza prawda jest.

A jak Wy przygotowujecie swoje paznokcie na przyjście zimy? :)

Processed with VSCOcam with f2 preset

Prepare your nails for the real, winter weather, cold wind and dashing through the snow. Be ready to look wonderful these Christmas! Just follow some of the following pro-tips…

1. Crystal Nail File from SEPHORA Collection

I came across that whole invention accidentially. It was shown by the popular bloggers called No More Dirty Looks, and then I heard about the same crystal nail file from my friends. It turned out that this thing is definitely worth it’s price. After using it for about a week my nails are getting better. They don’t split as they used to do while I was using a metal nail file. Now a daily self-care changed into a really good fun! I bought my Crystal Nail File at SEPHORA, but I know it’s also available in the regular pharmacies.

2. Nail Care (wheat germ oil and vitamin E ) from Gewohl

That’s the discovery of my lifetime! This oil is a perfect nail care treatment, even for those who have literally lost their hope of having beautiful nails. Smells really nice, applies very simply and the final effect is visible already after first week of usage.

3. Hand Cream- Concentrate from the polish, organic brand named TOŁPA

Even though I really like TOŁPA products (yep, that’s the Polish cosmetic brand) I wasn’t quite sure if buying their hand cream-concentrate would be a good idea. Not that I don’t think their hand creams aren’t good enough, but beacuse of the second phrase used on the package which is- ‘concentrate’. Really? That doesn’t seem like the winter hand cream I was looking for. It sounds more like summer. But I was totaly wrong! I must say, that this hand cream-concentrate is a really good thing to have while preparing your hands and nails for winter. It moisture york skin and nails very smoothly and doesn’t leave any feeling of heaviness, which is so frequent among other winter hand creams.

4. Warm Gloves :)

Seems like a basic info but still we tend to forget about it. Come on, wear warm gloves! You don’t want to destroy your natural beauty like this ;)

Processed with VSCOcam with f2 preset

Processed with VSCOcam with f2 preset

Processed with VSCOcam with f2 preset

Processed with VSCOcam with f2 preset

Processed with VSCOcam with f2 preset

Processed with VSCOcam with f2 preset

Processed with VSCOcam with f2 preset

All photos were taken by Andrzej Tucholski / Wszystkie zdjęcia są autorstwa Andrzeja Tucholskiego

winter hat: Springfield // magical gloves: KappAhl // my favourite green coat: Stradivarius // favourite winter boots: Clarks 

16 Comments

  • BLACK DRESSES

    03.12.2013 at 22:35 Reply

    W ramach przygotowań jem coraz więcej pizzy :D

    • Karolina Szpunar

      03.12.2013 at 22:45 Reply

      TO JEST JEDYNE ROZSĄDNE PODEJŚCIE DO ZIMY! Widzę to teraz wyraźnie :>

      • olliwka

        06.11.2014 at 17:05 Reply

        pizza ma dużo witaminy P jak paznokcie ;)

        • Karolina Szpunar

          06.11.2014 at 17:10 Reply

          TAK! :D To sprawdzona informacja! Dużo o tym czytała w tym, no… w artykułach różnych naukowych i w ogóle, na ulotkach :3

  • Gasky

    03.12.2013 at 23:27 Reply

    Jeśli chodzi o krem do rąk z Tołpy, to sprawdź koniecznie krem-kokon o zapachu czarnej róży.
    Jest przecudowny między innymi przez zapach, który aż trudno mi opisać i to, że faktycznie otula nasze dłonie jak kokon. :3

    • Karolina Szpunar

      03.12.2013 at 23:41 Reply

      O, nie znam go! Chętnie spróbuję:) Dziękuję ♥

      • OjKarola

        04.12.2013 at 09:32 Reply

        O tak, też go polecam!

        • Karolina Szpunar

          04.12.2013 at 12:34 Reply

          Kurcze, no to teraz już naprawdę nie mam innego wyjścia jak tylko wypróbować :D

  • Asia

    03.12.2013 at 23:39 Reply

    O, o! Ten krem właśnie kończę! ;)

    • Karolina Szpunar

      03.12.2013 at 23:41 Reply

      :D

  • gosia

    04.12.2013 at 16:52 Reply

    krem i olejek super ! dodam tylko ze wazna jest systematycznosc stosowania :-)

    • Karolina Szpunar

      04.12.2013 at 19:08 Reply

      To prawda! Zgadzam się w 100% :)

  • Iwona i Fado

    04.12.2013 at 19:43 Reply

    Fadzio ma regularnie przycinane pazurki i zimą opuszki smarowane wazeliną kosmetyczną – żeby nie pękały od mrozu :) a ja osobiście nie cierpię piłowania paznokci (przyprawia mnie to o ciarki na całym ciele) i nie lubię tłustych rąk :D zostają mi rękawiczki, ale te noszę od jesieni bo chodząc na spacery z psem ręce marzną mi przeokrutnie a ja zwierz ciepłolubny jestem :)

    • Karolina Szpunar

      04.12.2013 at 19:57 Reply

      Ja też nie lubię piłować paznokci, dlatego cieszę się tym szklanym pilnikiem – nie przyprawia mnie o ciarki równie mocne jak te metalowe i jest dostępny w Rossmanie za całe 13zł :D
      A tak w ogóle! Przekaż Fado że jestem jego wielką fanką! A swoich opiekunów ma przecudownych, skoro tak o niego dbają :)

  • Żona modna

    06.11.2014 at 20:23 Reply

    Ja Tołpę próbuję dopiero teraz, jak na razie zdaje nieźle egzamin. Ale moje paznokcie wołają o pomstę do nieba, więc wypróbuję ten olejek! ;)

    • Karolina Szpunar

      06.11.2014 at 20:43 Reply

      Krem-koncentrat z Tołpy jest super! Ale nim samym paznokci do porządków doprowadzić się nie da. Olejek z Gewohla, o ile stosowany regularnie, działa cuda! Póki co nie przejechałam się na żadnym produkcie tej marki, a miałam już do czynienia z wieloma :)

Post a Comment