Hej!
Na razie proszę tu nie wchodzić :)
fantasy video games cgi witcher magic sorceress the witcher 2 triss merigold 2275x1280 wallpaper_www.wallmay.com_96

Jakich kosmetyków używałyby w naszym świecie kobiety z Wiedźmina?

Lubicie Sagę o wiedźminie i tak jak ja, po jej przeczytaniu zastanawialiście się gdzie można kupić sławetne perfumy z bzu i agrestu?:) To dobrze, bo w dzisiejszej notce dowiecie się gdzie je znaleźć! Zapraszam na wspólne odkrywanie tajników kosmetyczno-pielęgnacyjnych kobiet ze świata Wiedźmina…

Essi Daven zwana Oczkiem 

(Werbena)

Zapach bardzo orzeźwiający, idealny na lato, często wzbogacany nutami ziołowymi lub cytrusowymi. W czystej, klasycznej formie nie do pomylenia z niczym innym – wyraźny i dostojny. Mi kojarzy się z wiosennym deszczem, spacerami po łące i chłodnymi ale zwiastującymi letnie upały porankami. Gdybym miała wybierać, to właśnie te perfumy lubię z całej sagi najbardziej :)

Zapach werbeny jest dostępny w wielu miejscach, ale moim zdaniem najpiękniejszy efekt uzyskała firma L’occitane. W jej ofercie znaleźć można oprócz perfum także sole do kąpieli, peelingi, żele do ciała, balsamy i wiele wiele innych produktów o zapachu werbeny. Wypróbowałam i polecam :)

Yennefer z Vengerbergu 

(Bez i agrest)

Jak to z Yennefer bywa, łatwo nie będzie. Połączenie agrestu i bzu jest praktycznie niespotykane na rynku kosmetycznym, ale nie nieosiągalne ;) Istnieją dwa wyjścia: albo zrezygnować z magicznego połączenia i wybrać pomiędzy zapachem bzu a zapachem agrestu, albo nieźle się napocić przy sprowadzaniu perfum zza granicy. Pierwsza metoda jest bez wątpienia o wiele prostsza. Istnieje mnóstwo marek oferujących nam perfumy o jednej, zdecydowanie dominującej nucie. W przypadku bzu, polecam  Highlind Lilac Perfume a jeśli chodzi o agrest, to albo l’eau cheap and chic by moschino albo Wish . Dla wytrwałych fanów zapachu czarodziejki polecam Jo Malone, które pomimo iż trudno dostępne w Polsce, jest dokładnym odpowiednikiem perfum o silnej nucie bzu i agrestu :)

 

Triss Merigold 

(długie, kręcone włosy)

Sama jestem posiadaczką kręconych włosów i z doświadczenia wiem że nie są łatwe do utrzymania. Ba! Trzeba się nieźle nachodzić za kosmetykami przeznaczonymi do pielęgnacji loków, które z natury są niesforne, łatwo się przesuszają, a po rozczesaniu zamieniają w powszechnie znaną “szopę” , tym bardziej jeśli tak jak Triss chcemy by były bardzo długie. Skupmy się więc na ich pielęgnacji :) O czym należy pamiętać? Przede wszystkim o: szamponie wzbogaconym o naturalne olejki z linii Armakologia L’occitane (żeby oczyścić włosy z brudu, nielada luksus w tamtych czasach!), odżywce  tejże samej fimy (używanej do nawilżania włosów przesuszonych słońcem i mrozem) i dodatkowych atrakcjach czyli masce z Kérastase (prawdopodobnie podkręcoej jakimiś magicznymi zaklęciami do podkreślania skrętu loków, ale delikatnie, pamiętajmy że Triss miała alergię na eliksiry.)

Ciri 

(mydło)

Tak się jakoś porobiło, że kiedy słyszę o Ciri to nadal widzę małego, dziesięcioletniego bąbla który zmyka przez las Brokilionu i po raz pierwszy widzi Wiedźmina. Cóż poradzę – trudno. Wiem że dorosła i się zmieniła, ale Ciri to Ciri, jak już wspomniałam – mały bąbel :)

Dlatego jak na małą i zbuntowaną, ale nadal pochodzącą z rodu królewskiego dziewczynkę, Ciri lubi dbać o higienę ale BEZ PRZESADY. Dobrej jakości mydło jest optymalnym rozwiązaniem. Szybko się pieni, szoruje co trzeba i już. Można znowu pobiegać i poćwiczyć z mieczem bycie prawdziwą wiedźminką :)

Moją propozycją jest mydło oliwne Aleppo z firmy Organique, które słynie z tego że tradycja jego wyrabiania trwa nieprzerwanie od 2000 lat. Charakterystyczna, syrijska pieczęć odbita na samym środku nadaje jeszcze dodatkowej egzotyczności. Pomimo iż to zwykłe mydło to… no właśnie, nie jest znowu takie “zwykłe” ;) To zdecydowanie towar luksusowy, idealny dla księżniczek.

 

To moje propozycje, a jakie są Wasze? Dajcie znać w komentarzach, a ja tymczasem lecę podziękować osobie dzięki której w ogóle sięgnęłam po Wiedźmina :)

Trzymajcie się ciepło!

Karolina

9 Comments

  • Andrzej

    18.08.2013 at 10:28 Reply

    Wąchałbym.

    • Karolina Szpunar

      18.08.2013 at 10:35 Reply

      :D

  • Konrad

    18.08.2013 at 10:48 Reply

    A czego użyliby mężczyźni ze świata Wiedźmina?

    • Karolina Szpunar

      18.08.2013 at 11:11 Reply

      To jest bardzo dobry temat na kolejną notkę :)

    • Mordechaj

      18.08.2013 at 11:18 Reply

      Nacierają się nilfgaardzką cytrynówką, kiełbasą i nierządnicą.

  • Lady Snow

    18.08.2013 at 13:13 Reply

    Hahahah, genialne! Śmiać mi się chce jak przypomnę sobie, że łaziłam po aptekach w poszukiwaniu kropel do oczu, żeby błyszczały tak jak Yennefer ;) I takie perfumy też chciałam :D

  • Aneta

    13.11.2014 at 16:23 Reply

    nie mogę z tym mydłem :D

    • Karolina Szpunar

      15.11.2014 at 15:51 Reply

      :D

  • Dermicosviveinfo.Pl

    08.06.2015 at 16:34 Reply

    Dzięki! Świetny artykuł, nie zawsze trafi się podobna perełka.

Post a Comment