Hej!
Na razie proszę tu nie wchodzić :)
8176_e67d

I wanna settle down…

Nie ma się czego wstydzić! Zarówno Panie jak i Panowie, lubią sobie pomarzyć o własnych czterech ścianach. Tyle że przysłowiowy domek z białym płotkiem, przybiera w męskim wydaniu…

formę loftu z najwyższej klasy kinem domowym i innymi elektronicznymi cudami. Panie natomiast wolą się skupić na drobiazgach tworzących niepowtarzalną atmosferę.

Pytanie za 100 punktów:  Kto Waszym zdaniem wyda więcej pieniędzy na wystrój wnętrza? Pan od najnowszej konsoli, czy Pani od doniczek w groszki? *

Od zawsze marzyłam o pięknym domku na wsi – z resztą jak większość małych dziewczynek, które chciały założyć farmę i hodować wszystkie puchate zwierzęta świata. No cóż, było minęło. Aktualnie, zaczynam przekonywać się do loftu z wielkim tarasem. I nie powiem żeby to była najstraszniejsza zamiana- chętnie pomogę mojemu nowemu marzeniu;)

Ale dziś, chciałabym się z Wami podzielić pewną bardzo inspirującą stroną (oczywiście nawiązującą do tematu notki).

http://www.onekindesign.com/

Może ktoś z Was już ją zna? Ja nie mogę spuścić z niej oka! I żeby uczcić to moje nowe, internetowe uzależnienie przygotowałam zestaw ulubionych zdjęć. Mam nadzieję, że też Wam podejdą:)

Takie tam, ładne rzeczy.

Oczywiście podczas planowania domu musimy wziąć pod uwagę ogromne wydatki związane z jego budową, kupnem, wystrojem itd., ale odcinając się od tego wszystkiego na chwilę i puszczając wodze fantazji…

Domek z ogródkiem, przytulne mieszkanko czy loft?

Czekam na Wasze odpowiedzi, a tymczasem

 

* Oczywiście poprawna odpowiedź brzmi: Pani od doniczek w groszki. Pomimo iż doniczki są z reguły dużo tańsze od sprzętów elektronicznych, to potrafimy ich nakupić tyle, że trzeba potem odsprzedawać sąsiadom. Tanio. Baardzo tanio. Ewentualnie na siłę. A już na pewno wykorzystując wszystkie posiadane zdolności do negocjacji.

Karolina

14 Comments

  • Andrzej

    17.08.2012 at 19:52 Reply

    LOFT DŻAJANT :D

  • Asia

    17.08.2012 at 20:02 Reply

    Jeśli ten loft miałby taki taras, jak ten, z ostatniego zdjęcia – to może być i loft! :)

  • Łukasz

    18.08.2012 at 00:10 Reply

    Loft w NY! :)

  • aga-aa

    18.08.2012 at 13:09 Reply

    przytulne mieszkanko albo loft, ale nie dom, za dużo sprzątania ;)

  • OttON

    18.08.2012 at 13:24 Reply

    Dom z ogrodem. Swojego bym nie zamienił za żadne skarby.
    Co do wydatków faceta na gadżety do mieszkania z pytania za 100 punktów: zależy czy wybierze rozsądnie i czy się na nim zna. W obecnych czasach się niestety płaci za markowy znaczek, a nie za jakość sprzętu. To co kosztuje normalnie 300, może kosztować nawet 10 razy tyle. Tak samo pani od doniczek w groszki: może kupić doniczki po 5 w szwedzkim niebiesko-żółtym sklepie, albo na bazarze lub giełdzie po 1,5.

  • Monika

    20.08.2012 at 11:54 Reply

    Nie mogę oglądać takich zdjęć, bo czuję, że wczoraj powinnam była posprzątać, a nie iść do teatru :D

  • Maja

    21.08.2012 at 09:40 Reply

    loft only.
    ew jakiś szałas na Malediwach :)

  • Joanna

    21.08.2012 at 22:13 Reply

    tylko dom z ogrodem! po 6 miesiącach mieszkania w bloku mogę to stwierdzić z pełną stanowczością :)

  • Majaz

    21.08.2012 at 22:13 Reply

    Damn it, zawsze opis faceta jest bardziej do mnie zbliżony. A jeśli chodzi o wybór, to ofc loft :)

  • Afrodyta

    26.08.2012 at 22:24 Reply

    dom z winnicą na greckiej wyspie. męczy mnie zgiełk dużych miast

  • zwierz

    01.09.2012 at 15:59 Reply

    Małe mieszkanko już mam ale chyba wymieniłabym je na większe ale wciąż przytulne. Nawet w marzeniach wychodzi ze mnie podła racjonalistka – własny dom – wszystkie naprawy na mojej głowie, loft – tak ale żeby był blisko centrum i bez problemów z kanalizacją i elektryką. A co wypełniania mieszkania drobiazgami – ja mieszkanie zagraciłam w pół roku ale mój brat który własny pokój uzyskał w tym samym momencie jeszcze go urządza – przyznam szczerze – z dużo większym smakiem niż ja. A ja oczywiście marzę o jakimś kinie domowym :P

    • Karolina Szpunar

      01.09.2012 at 16:36 Reply

      Ja tak samo! Kino domowe obowiązkowo:) Oddzielny pokój TYLKO na seanse filmowe i najlepiej ze schowanym zapasem popcornu i coli

  • Ewa

    15.04.2014 at 12:14 Reply

    Bardziej mi odpowiada wersja spokojnego domku, bo sama jestem spokojna. W lofcie czułabym się jakoś tak… nieswojo. Marzy mi się domek na działce (chociaż na wakacje) w stylu Shire. Czyli wiocha i leniuszkowanie. I ładne rzeczy, drewniane ramki i, kolory… takie tam. :)

  • Edyta Lech

    01.12.2014 at 12:53 Reply

    Domek z sadem i wejściem do lasu. To coś dla mnie. Magia. I wystarczająco miejsca, żeby postawić stodołę, a w niej konika. No i jeszcze pszczółki mieć, bo wszystko, co własnej roboty smakuje lepiej. :)

Post a Comment