Hej!
Na razie proszę tu nie wchodzić :)
birdie portugal

A new beginning

Hi guys!

As you can already see I’ve changed a few things on my blog. Not everything is ready yet, but believe me – I’m working hard to make it all look cool&shiny :) Hopefully, within a few days we will see the final look! I’m so excited!!!

I would like to thank two people who are helping me a lot with the technical part of these changes – Adam and Andrzej you’re both amazing!

I’m leaving you for now to see my best friend who’s  leaving the country for studies in Spain. I’m going to miss her very much! Hope you’ll forgive me that this post is so short – she’s leaving this Friday, we don’t have much time to spend together.

But come back soon to see the following changes on the blog! :) There will be plenty!

// The photo above is mine. It was taken in Portugal, in the gorgeus region called Algarve. I was on a walk admiring the beauty of portuguese flora when I saw this little bird, sitting on the fence full of flowers. I felt like this would be the photo of my trip. And guess what? It was! What do you think about it? Do you like the portuguese birdie? :)

 

 

Cześć wszystkim!

Jak pewnie sami zauważyliście, trochę się na blogu pozmieniało :> To jeszcze nie jest ostateczna wersja zmian, ale już wkrótce wszystko będzie gotowe  :) Nawet nie wiecie jak się cieszę! Od tak dawna myślałam o zmianach na blogu <3

Korzystając z okazji, chciałabym bardzo podziękować dwóm panom, którzy pomogli mi  w zrealizowaniu moich blogowych marzeń. Andrzej i Adam – jesteście najlepsi!

No i na dzisiaj to tyle, uciekam pożegnać przyjaciółkę, która wyjeżdża na studia do Hiszpanii. Będę za nią bardzo bardzo tęsknić, więc wybaczcie że wpis taki krótki – czas nagli, już pojutrze wyjeżdża.

Ale wpadnijcie koniecznie na nową notkę! I obserwujcie uważnie bloga, bo zmian będzie jeszcze sporo:)

// Zdjęcie użyte w nagłówku jest mojego autorstwa. Zrobiłam je na wycieczce w Portugalii (znacie region zwany Algarve? To tam:)  Nie planowałam tego ujęcia, pojawiło się samo kiedy szłam sobie spacerkiem wzdłuż alei pełnej kwiatów. Wtedy pojawił się ten mały wróbelek i zapozował tak cudnie, że nie mogłam się oprzeć – musiałam zrobić mu zdjęcie! Dziś tak sobie myślę, że to było najważniejsze zdjęcie tego wyjazdu. A jak Wam się podoba portugalski wróbelek?:)

 

6 Comments

  • Andrzej

    28.08.2013 at 23:22 Reply

    Jestem i czytam:)

    • Karolina Szpunar

      28.08.2013 at 23:24 Reply

      Ahoj! :)

  • Magda

    29.08.2013 at 16:16 Reply

    Od Andrzeja zawędrowałam tu i planuję wygodnie się umościć, bo to miły zakątek, pełen ciepła :)
    Brawo!

    • Karolina Szpunar

      29.08.2013 at 17:59 Reply

      Ależ zapraszam! Miejsca nie zabraknie :)

  • Asia

    29.08.2013 at 21:19 Reply

    O, jak ładnie! :)

    • Karolina Szpunar

      30.08.2013 at 11:13 Reply

      Dziękuję ♥ :)

Post a Comment